Informacje

Kolejni nietrzeźwi wyeliminowani z ruchu dzięki reakcji świadków

W Szczercowie nietrzeźwy 53-latek przyjechał do sklepu. W Rogowcu 35-letni obcokrajowiec był tak pijany, że zasnął za kierownicą. W Bełchatowie obywatele ujęli 41-latka, który swoim oplem uderzył w zaparkowaną osobówkę i zatrzymał się po wjechaniu w betonowy słup. Wszyscy nieodpowiedzialni kierowcy muszą teraz liczyć się z konsekwencjami.

To kolejne sytuacje, kiedy mieszkańcy naszego regionu wyraźnie sprzeciwiają się nieodpowiedzialnym zachowaniom i co ważne reagują na zagrożenia. Oczywiście nie zawsze trzeba samemu ujmować sprawców, czy osoby podejrzanie się zachowujące. Ważne jest natomiast, by o swoich przypuszczeniach niezwłocznie powiadamiać policję. A w przypadku nietrzeźwych nie pozwalać, by pijani kierowcy poruszali się po drogach i zagrażali innym osobom.

  • 2 maja, o godzinie 13.25 czujny szczercowianin zwrócił uwagę na kierowcę volkswagena, który zaparkował samochodem przy ulicy Rzecznej w Szczercowie. Z auta wysiadł mężczyzna, który chwiejnym krokiem wszedł do pobliskiego sklepu. Świadek tej sytuacji podszedł do pojazdu którym przyjechał podejrzewany mężczyzna i zabrał kluczyki ze stacyjki. Kierowca vw wyszedł ze sklepu z czteropakiem piw, świadek zdarzenia poinformował go, że zabrał mu kluczyki, a na miejsce wezwany jest już patrol policji. Mężczyźnie udało się oddalić, ale zaraz został zatrzymany przez Policjantów z Posterunku w Szczercowie. Okazało się, że to 53-letni mieszkaniec gminy Szczerców, który miał w organizmie dwa blisko 2 promile alkoholu i ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
  • Rankiem, 3 maja policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kierowcy audi, który siedział za kierownicą auta w miejscowości Rogowiec i na nic nie reagował. Świadek sytuacji próbował nawiązać kontakt z osobą, lecz bezskutecznie. Na miejscu policjanci ustalili, że kierowca to 41 -letni obcokrajowiec, który wydmuchał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Stracił już swoje prawo jazdy. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości.
  • 4 maja, po godzinie 20.00 policjanci zostali zawiadomieni o ujęciu pijanego kierowcy, na osiedlu Dolnośląskim w Bełchatowie. Mężczyznę ujął funkcjonariusz Straży Miejskiej w Bełchatowie, który był w czasie wolnym od służby. Mundurowi ustalilii, że 41-letni kierowca opla, uderzył w zaparkowany pojazd marki Aixam. Następnie wjechał na chodnik i zatrzymał się na betonowym słupie. Opuścił wówczas auto i trzymając piwo w dłoni zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia. Widzący to świadkowie natychmiast zareagowali. Nieodpowiedzialnego kierowcę ujął strażnik i na miejsce wezwał patrol Straży Miejskiej. Nietrzeźwy kierowca został przekazany policjantom, którzy ustalili, że 41-latek miał w organizmie 3 promile alkoholu. Śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia i przesłuchali świadków. Mężczyzna stracił już swoje prawo jazdy i teraz musi się liczyć z konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania.

Wszystkim bardzo dziękujemy za reakcję.

Powrót na górę strony